BLOG

Kopiują twoje artykułu? użyj wtyczki WordPress cz.1

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Pisząc bloga jesteśmy często narażeni na przykre doświadczenia związane z kopiowaniem naszej treści. Niestety niektórzy ludzie idą na łatwiznę i zamiast napisać artykuł samemu posuwają się do wciśnięcia dwóch skrótów na klawiaturze, czyli ctrl+c i ctrl+v i nasz artykuł ląduje na cudzej stronie. Możemy uprzykrzyć życie złodziejaszkom za pomocą ciekawej wtyczki wordpress.

Google nie lubi duplikowanej treści wpisów, nie mniej jednak, jeśli my pierwsi opublikujemy wpis na swoim blogu, a ktoś inny go skopiuje i wstawi na swoją stronę, Google nas nie ukarze, ponieważ liczy się, kto pierwszy opublikował dany artykuł. Jednak jest to trochę denerwujące, gdy siedzimy i piszemy artykuł a ktoś inny po prostu go kopiuje.kopiowanie-tresci-bloga-wtyczka-wordpress-blokada

Istnieje kilka sposobów na utrudnienie złodziejaszkom kopiowanie naszego artykułu, jednak żaden nie jest w 100% idealny. Ale warto jak najmocniej utrudnić kopiowanie naszej treści.

Pierwszą wtyczką wordpress, którą polecam, aby zapobiec kopiowanie naszej treści jest Add Link to Copied Text.

Co daje nam wtyczka WordPress –  Add Link to Copied Text.

Wtyczka WordPress dodaje automatycznie link do skopiowanego tekstu, gdy ktoś próbuje wkleić skopiowaną treść np. na blogu, czy nawet w dokumencie Word. Jak to wygląda? Załóżmy, że właśnie chcesz skopiować ten artykuł, zaznaczasz cały tekst lub nawet fragment mojego tekstu i klikasz “magiczne” kopiuj. Następnie używasz po raz kolejny “magicznych” funkcji czyli wklej lub CTRL+ V na swoim blogu. Jakie będzie twoje zdziwienie, gdy w tym momencie zobaczysz wklejony tekst jak na obrazku zamiast mojego artykułu?

blokowanie-kopiowania-tresci-bloga-wtyczka-wordpress

Funkcje wtyczki WordPress  Add Link to Copied Text.

Dołącz tekst razem z linkiem “czytaj dalej” do skopiowanej treści

Dodaj własny tekst informacyjny o skopiowanej treści w tagach < br>

Otwórz link w nowym oknie

Link do strony głównej naszego bloga, a nie do skopiowanego wpisu

Tytuł strony/ tytuł wpisu, jako link do skopiowanej treści

Nie pozwól użytkownikowi skopiować mój tekst

To tylko kilka przykładów opcji, jakie daje nam wtyczka wordpress.

Autorzy wtyczki informują nas, że przetestowali wtyczkę wordpress z większością przeglądarek, w tym Chrome, Firefox, Opera, Safari i IE w wersji 7 do 11.

Instalacja wtyczki WordPress  Add Link to Copied Text.

Instalacja wtyczki odbywa się standardowo, jeśli nie wiesz jak to wykonać przeczytaj mój artykuł jak dodać wtyczkę do bloga wordpress.

Po zainstalowaniu wtyczki na swoim blogu przejdź do zakładki ustawienia -> add link i dokonaj konfiguracji wtyczki.

Konfiguracja wtyczki wordpress Add Link to Copied Text

Tutaj prezentuje ustawienie wtyczki, jakie ja mam na swoim blogu.

wtyczka-wordpress-kopiowanie-tresci-bloga

Jeśli chcesz pozwolić na skopiowanie fragmentu tekstu i dodaniem linka “czytaj dalej” użyj takiej konfiguracji.

wtyczka-wordpress-kopiowanie-tresci-bloga-2Jednak takie ustawienie wtyczki ma małą wadę. Użytkownik będzie mógł skopiować cały twój tekst i po wklejeniu u siebie na blogu czy gdzie kolwiek zostanie na końcu dodany link do artykułu. Wystarczy taki link usunąć i artykuł jest “czysty” do wykorzystania. Dlatego zastanowiłabym się czy to rozwiązanie jest dobre.

Wtyczka WordPress Add Link to Copied Text pozwala nam również zablokować całkowicie kopiowanie treści, o czym wspomniałam przy funkcjach. Wystarczy, że zaznaczymy opcję Don’t let user copy my content.

blokada-kopiowania-tresci-bloga-wtyczka-wordpress

Teraz sam zastanów się czy zastosowanie takiej wtyczki WordPress będzie dla ciebie ciekawą opcją czy też nie. Ja osobiście polecam walkę ze złodziejaszkami naszej treści.

 

 


DZIEWCZYNA ZA BLOGIEM

Jestem Kamila Nitschka

Jestem tutaj, aby szybko i łatwo stworzyć stronę internetową Twoich marzeń lub nauczyć Cię jak możesz to zrobić sama w prosty sposób i bez stresu oczywiście wykorzystując w tym celu WordPressa.

Kategorie

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Autor artykułu

27 thoughts on “Kopiują twoje artykułu? użyj wtyczki WordPress cz.1”

  1. Coraz więcej się pisze o tym by tworzyć swoją wartościową i unikalną treść ale jak widać i tak może znaleźć się taki ktoś kto będzie chciał nas dublować.

    1. Istnieją programy, które potrafią tworzyć synonimy do idealnego contentu. Niektórzy kopiują czyjeś treści i ręcznie modyfikują. Tak jak w życiu każde kłamstwo wychodzi na jaw, tak samo i motyw z duplikowaniem treści prędzej, czy później zostanie wychwycony przez algorytm wyszukiwarki i odpowiednio ukarany.

      Osobiście na WordPress unikałbym stosowania wielu wtyczek, ponieważ jest to dodatkowe obciążenie serwera. Uważam, że serwis: http://www.copyscape.com wystarczy.

    1. To nie jest tak do końca. Z punktu widzenia SEO ta sama treść na dwóch stronach jest nie dopuszczalna. Przeglądarka wybiera tą, która ma wyższe statystyki czyli: autorytet domeny, trust rank itp. Więc w teorii jeśli skopiujemy treść ze słabej strony na naszą (silniejszą) to słabsza strona zostanie zdepozycjonowana. Co oznacza, że wyleci z indeksu i będzie bardzie szczegółowo sprawdzona przez algorytm.

  2. Ja dość często kopiuję wartościowe treści z innych stron, blogów. Wklejam je sobie do tematycznych notesów w Evernote, mam i wiem gdzie są, nie muszę przekopywać połowy internetu, żeby je odszukać. Więc całkowita blokada kopiowania mi się nie podoba.
    Ale pomysł z dodawaniem swojego linku – jest fajny. Ale do obejścia – bo autor strony może wyedytować kod i wykasować go. Warto więc od czasu do czasu sprawdzić w copyscape.com, czy ktoś nie używa naszych treści.

    1. Tak jak pisałam, niestety nie ma 100% sposoby na zabezpieczenie kopiowania treści, kradzieży obrazków itp.
      Nie wiem tylko po co kopiować treść i zapisywać je do notesów? 😉

  3. Wydaje mi się, że można lepiej się zabezpieczyć bez wtyczek blokując zaznaczanie tekstu i użycie prawego przycisku myszy. Można to wprawdzie bez problemów obejść, ale większość gimnazjalistów nie będzie tego potrafiła.

  4. Bardzo przydatna wtyczka. Nie rozumiem, jak ludzie mogą być na tyle bezczelni, żeby kopiować czyjąś treść i podawać za swoją. Ale na szczęście mamy sposoby na nich 🙂

  5. Bardzo dziękuję z aten artykuł i za całego bloga:) Bardzo przydatne informacje dla takich początkujących osób jak ja! pozdrawiam

  6. hmmm…w sumie ciekawy artykulik…tyle, że wiedziony ciekawością spróbowałem go skopiować… i bez żadnego problemu skopiowałem go trzema kliknięciami myszką i wkleiłem do swojej stronki całą jego treść…łacznie z tą słodką focią bobasków i sreenami wtyczki…. wiec działa ta wtyczka czy nie działa?

    1. Oczywiście, że wtyczka działa tak jak zostało to przestawione w artykule. Mogłeś skopiować cały art wraz ze słodką focią bobasów, ponieważ akurat wtyczka u mnie jest teraz wyłączona. Jest to spowodowane tym, że przenosiłam bloga na inny hosting i żeby szybciej i sprawniej to poszło wszystkie wtyczki zostały wyłączone i jeszcze ich nie włączyłam.

      1. 🙂 … sprawdziłem u siebie i faktycznie działa. Pozdrawiam i wiecej tak przydatnych artykułów życzę:)

  7. Warto zainstalować taką wtyczkę. Do tej pory moi czytelnicy zgłaszali mi że ktoś skopiował mój tekst.

  8. Woow! To jest naprawdę bardzo praktyczna i przydatna wtyczka dla ludzi , którzy szanują swój czas. Dzięki za informacje, myślę, że niedługo sam ją zainstaluję na moim blogu.

  9. wystarczy po opublikowaniu tekstu na blogu dodać link do search console już bedzie zaznaczone kto pierwszy dał artykuł:)

  10. Mówią: szukajcie a znajdziecie 😉
    Właśnie się rozglądałem za takimi możliwościami wtyczki i znalazłem się na blogu Kamili z tym przydatnym artykułem.
    Wtyczka wydaje się być ciekawą propozycją, nie omieszkam skorzystać.

    1. A wszystko masz ustawione? Wtyczka pozwala skopiować treść, ale po wklejeniu powinno pojawić się źródło tak jak na obrazku czyli “Ten artykuł skopiowany jest z…. link”

  11. Kamilo, bardzo dziękuję ci za ten wpis 🙂 Baardzo mi pomógł 🙂 Chociaż nigdy nie potrzebowałem tej funkcjonalności z powodów o których piszesz, że google i tak akceptuje tylko pierwszy wpis to teraz dla jednej z osób, dla której tworzę blog chce czegoś takiego. A nie wiesz przypadkiem jak zablokować pobieranie zdjęć ze strony? w sensie, żeby ktoś nie mógł kliknąć zapisz jako?

  12. Fajny wpis, przyda mi się bo już widziałem jak moje listy najdrożej sprzedanych domen trafiają na inne blogi nawet bez formatowania. Dzięki !

Komentowanie jest zablokowane.